Blog
Więcej Konkurencji. Mniej Przywilejów.
Paweł Dobrowolski
Paweł Dobrowolski ekonomista i strażak OSP
6 obserwujących 101 notek 197634 odsłony
Paweł Dobrowolski, 3 maja 2017 r.

Lewicowe zapotrzebowanie na faszystów

1275 39 0 A A A


Ciekawe ile dni minie, zanim ci którzy dziś piszą, że „ONR nie ma prawa funkcjonować”, zaczną się oburzać na hasła „komuniści”, „zdrajcy i ich potomkowie” nie mają prawa funkcjonować? Ciekawe, co powiedzą oburzający się na odblokowanie marszu ONR przez policję, gdy ONR zablokuje manifę, paradę tolerancji czy spektakl w teatrze?

Co zrobią pomstujący na policję Obywatele RP, gdy ONR będzie chciał ich blokadę, blokować lub rozpędzić? Też będą klnąć na policjantów? W miniony weekend policja broniła prawa ONR do wolności wypowiedzi i chroniła Obywateli RP przed ONR. Gdyby nie było policji, ONR sam odblokowałby trasę swojego przemarszu. Było ich więcej i w odróżnieniu od Obywateli RP nie składali się głównie z emerytów. Obywatele RP macie szczęście, że policja zapewniła ład i porządek. Insynuowanie, że policja wspierała ONR jest podłością.

Zdelegalizować ONR? Jeśli miarą ma być, zachowanie jednych i drugich w miniony weekend, to prędzej zdelegalizować należy Obywateli RP. Obywatele RP wprowadzają i promują przemoc w polityce. Istotą blokady jest przemoc. Obywatele RP blokowali innych obywateli rzeczypospolitej, którzy maszerując korzystali z prawa do wolnej wypowiedzi. Regularnie też usiłują blokować zgromadzenie publiczne, które organizuje PiS. Przemoc jako narzędzie uprawiania polityki to sygnatura ruchów faszystowskich i innych totalitarnych. Obywatele RP to zwyczajni faszyści.

Pięćdziesięciu emerytów organizujących blokadę marszu trzystu młodych, to zdarzenie wydawałoby się nieistotne. Jednak przez długi weekend, blokowanie marszu ONR wywołało dziesiątki artykułów i dziesiątki tysięcy wpisów w mediach społecznościowych. Gdyby nie blokada, ani byśmy o marszu ONR nie słyszeli, ani nie dyskutowali. Establishmentowi lewacy, tak jak wypromowali marsz niepodległości, tak teraz promują marsz ONR.

Po co?! Establishmentowi Lewacy, nie mają, nam nic ciekawego do zaoferowania, hodują i promują skrajną prawicę, by hodować zapotrzebowanie na siebie w Polsce i za granicą.

Nie mają pomysłu na Polskę. Dekadę temu wyczerpały się proste rezerwy rozwoju. Najpierw rząd PO, a teraz rząd PiS podtrzymują iluzję dobrobytu zadłużaniem i pompowaniem socjalu. Lewacy, potrzebują wśród Polaków wywołać poczucie zagrożenia rzekomo narastającym faszyzmem. Najpierw nadmuchali statystyki przestępstw z nienawiści. Teraz prowokują prawaków. Faszyzm się szerzy! Potrzebni jesteśmy do zwalczania faszystów.

Podobny komunikat nadają na zagranicę. Przykładowo Anna Applebaum, wysłała w anglojęzyczne media społecznościowe zdjęcie demonstranta wbrew prawu blokującego legalny marsz i opatrzyła podpisem: „Polska policja wlecze starszego mężczyznę, który usiłował protestować przeciw faszystowskiemu marszowi”. Bo Polska zła faszystowska, antysemicka jest. I białe niedźwiedzie po ulicach tam biegają.

Od wyzywania od faszystów nie złagodzi się poglądów i obyczajów młodych ONRowców. Nie rozpozna się ich realnych potrzeb i nie da się im alternatywnej atrakcyjnej oferty. Ale grzmiąc o faszystach, establishmentowa lewica na chwilę czyni siebie obiektem uwagi. Kibicująca jej wielkomiejska klasa średnia przeżyje chwilę poczucia słuszności wklejając na facebunniu memy o złych faszystach. To ulotne poczucie słuszności uśmierzy jej strach przed nadchodzącym odwróceniem doganiania bogatego zachodu i brakiem w Polsce jakiejkolwiek siły, który by potrafiła rozwijać Polskę obywatelską i nowoczesną.


Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

W latach 1989-91 pracował z profesorem Sachsem. Absolwent Harvardu. Od 1995 zajmuje się doradztwem gospodarczym - pomaga zarządom i właścicielom spółek w podejmowaniu strategicznych decyzji. W tym czasie brał udział w ponad pięćdziesięciu transakcjach kupna i sprzedaży spółek, z czego około dwudziestu doszło do skutku na łączną sumę ponad 1 miliarda euro. Ekspert Instytut Sobieskiego oraz Warsaw Enterprise Institute. Autor koncepcji wprowadzenia do polskiego porządku prawnego Publicznego Wysłuchania. Pomiędzy rokiem 2011-2013 prezes Forum Obywatelskiego Rozwoju, gdzie 10-krotnie zwiększył liczbę współpracowników oraz po raz pierwszy w historii FOR doprowadził do wzrostu środków pozyskiwanych od darczyńców. Opublikował raport szacujący dług publiczny Polski na powyżej 200% PKB, książkę pt. „Podstawy Analizy Finansów Firm” wydaną nakładem Stowarzyszenia Księgowych w Polsce oraz kilkadziesiąt raportów i artykułów o ekonomii politycznej reform. Członek zespołu ministra sprawiedliwości ds. nowelizacji prawa upadłościowego. Strażak w Ochotniczej Straży Pożarnej.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Społeczeństwo